Gdy w czerwcu 1972 roku wyszła na jaw informacja o włamaniu do siedziby Komitetu Wyborczego Partii Demokratów - Watergate, gazety zaledwie wspomniały o tym incydencie. Oczy wszystkich zwrócone były na obskurne kino na Manhattanie, w którym od kilku dni pokazywano z pozoru przeciętny film erotyczny.
Obraz "Deep Throat" ("Głębokie gardło") kosztował jedynie 25 000 dolarów, ale dzięki kontrowersjom, które błyskawicznie wzbudził, zarobił ponad 600 milionów dolarów. Na jego premierze w Los Angeles pojawiła się hollywoodzka śmietanka, ciekawa niespodziewanej konkurencji: Mike Nichols, Woody Allen, Jack Valenti, Warren Beatty i Shirley MacLaine.
Fenomen tego niskobudżetowego filmu pornograficznego, który stał się najbardziej dochodowym obrazem w historii kina i rozpętał w Stanach Zjednoczonych prawdziwą burzę medialną i społeczną, której efekty wyczuwalne są do dziś, próbują zbadać Fenton Bailey i Randy Barbato, uznani za bystrych obserwatorów kultury masowej.